cześć.
Wróciłam własnie ze szpitala.I żeby nie było ja nic sobie nie zrobiłam.Tylko mój brat miał wypadek...Spadł ze schodów i złamał sobie nogę....Kalectwo ma wrodzone,a ja mam to po nim.Teraz leży z gipsem w szpitalu..nie będę miała się z kim kłucić,ale wytrzymam.
Dobra idę na spacerek z Kamilem.Pa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz przeczytam.Z góry dziekuje za komentowanie :*
komentarz=komentarz
Obserwacja=obserwacja